Tychy Falcons długo utrzymywali poziom najlepszej futbolowej drużyny w Polsce. Ostatecznie jednak Sokoły przegrały z Panthers Wrocław 7:42.

Wrocławianie pozostają jedyną drużyna, która w Toplidze nie doznała porażki. Tychy Falcons przez pierwszą połowę jednak napsuli rywalom sporo krwi.

Początek meczu był szokiem dla licznie zebranej publiczności (mecz oglądało 950 widzów). Już w pierwszej akcji pokazał się Grzegorz Dominik, a wynik otworzył Jacek Wróblewski, który otrzymał potężne wsparcie od kolegów z ofensywy. Twarda gra tyszan nie przyniosła jednak zamierzonych efektów, bowiem gospodarze szybko wyrównali. W drugiej kwarcie punkty zdobyli zawodnicy Panter schodząc na przerwę z przewagą siedmiu oczek.

15138537_1158141754222183_9159458095523381614_o

Po zmianie stron Mistrzowie Polski złapali odpowiedni rytm gry całkowicie dominując nad Sokołami. Formacja obronna grała jak natchniona przerywając wszystkie akcje Falcons, a w ataku nie mogło zabraknąć skutecznych biegów czy kombinacyjnych akcji. Już w trzeciej kwarcie gospodarze niemal zapewnili sobie zwycięstwo, bo zdobyli w niej 21 punktów. W ostatniej odsłonie jeszcze dorzucili siedem i ostatecznie ograli Tychy Falcons 42:7.

– W defensywie graliśmy swoje, ale nie pomogła nam ofensywa. Jednak nie mogę mieć pretensji do chłopaków, bo dali z siebie wszystko. Mamy jeszcze jeden mecz sezonu zasadniczego przed nami, będzie ciężko, bo czekają na nas Seahawks Gdynia, ale damy radę! Wierzę, że Shane Truelove wystąpi w Gdyni od początku. Do tego naszą specjalnością są akcje powrotne w formacjach specjalnych, to nasza wielka broń – mówił oficjalnej stronie PLFA Krzysztof Richter, zawodnik drugiej linii obrony Falcons.

15129022_1158143167555375_3003203879671857334_o

Tychy Falcons czeka teraz dłuższa przerwa w rozgrywkach, bowiem do gry wrócą dopiero 20 maja. Wówczas Sokołu udadzą się do Gdyni na starcie z Seahawks.

Panthers Wrocław – Tychy Falcons 42:7 (7:7, 7:0, 21:0, 7:0).
I kwarta
0:7 przyłożenie Jacka Wróblewskiego po 8-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Richter)
7:7 przyłożenie Rickey’a Stevensa po 18-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)
II kwarta
14:7 przyłożenie Rickey’a Stevensa po 14-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)
III kwarta
21:7 przyłożenie Rickey’a Stevensa po 7-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)
28:7 przyłożenie Mateusza Kamińskiego po 25-jardowej akcji po odzyskaniu piłki przez Panthers (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)
35:7 przyłożenie Grzegorza Mazura po 22-jardowej akcji po podaniu Bartosza Dziedzica (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)
IV kwarta
42:7 przyłożenie Rickey’a Stevensa po 7-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Adam Nelip)