Koszykarze GKS Tychy pokazali, że we własnej hali bardzo trudno będzie im odebrać punkty. Tyszanie pokonali Energa Kotwicę Kołobrzeg 86:83.

Zespół Tomasza Jagiełki od początku gry narzucił swój styl. Tyszanie grali uważnie w defensywie i skutecznie pod koszem rywala, dzięki czemu na pierwszą przerwę schodzili prowadząc pięcioma punktami (16:11). W drugiej kwarcie zawodnicy GKS zagrali jeszcze lepiej i powiększyli swoją przewagę do piętnastu oczek (25:15 w drugiej kwarcie).

Po przerwie tyszanie sprawiali wrażenie zbyt pewnych siebie. Taka postawa się zemściła, choć trzecia część gry była jeszcze bardzo wyrównana,a przyjezdni odrobili zaledwie punkt. W ostatniej części goście rzucili się do odrabiania strat i stłamsili tyszan. Ostatecznie jednak to GKS Tychy zakończył mecz wygraną 86:83.

GKS Tychy – Energa Kotwica Kołobrzeg 86:83 (16:11, 25:15, 22:21, 23:36)
GKS: Szymczak 15, Karpacz 13, Wrona 13, Jankowski 12, Kulon 11, Majka 9, Woroniecki 9, Kędel 2, Zmarlak 2, Piotrowski 0, Zawadzki 0.

Energa Kotwica: Wróbel 19, Stanios 18, Bodych 17, Kruszczyński 12, Przyborowski 10, Grujić 5, Strzępek 2, Janczak 0, Walda 0.