Kontrowersyjna decyzja sędziego odebrała GKS Futsal Tychy zwycięstwo nad liderem – Miastem Solnym Wieliczka. Tyszanie zremisowali 3:3 tracąc gola minutę przed końcem meczu z przedłużonego rzutu karnego.

Faworytem spotkania był zespół gości, który przed sezonem został wzmocniony zawodnikami z Futsal Ekstraklasy. Tyszanie jednak nie zamierzali oddać zwycięstwa i liczyli na sprawienie nie lada niespodzianki.

DSC_0656

Spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy, ale mocne strzały Piotra Myszora i Pawła Pytla zatrzymał bramkarz gości. Ci odpowiedzieli kombinacyjnymi akcjami, w których bronił Krystian Brzenk. W miarę upływu czasu zespół z Wieliczki powiększał przewagę, a bramkarz GKS był w coraz to większych tarapatach. Skapitulował jednak dopiero po niespełna kwadransie gry, kiedy to goście wykorzystali przedłużony rzut karny.

Trzy minuty później po rzucie rożnym rywal oddał niesygnalizowany strzał, który zaskoczył Brzenka. Piłka przelatując między obrońcami wpadła w długi róg bramki. W ostatniej min. Michał Słonina oddał bardzo mocny strzał, ale wprost w bramkarza.

20130113_PF_LS_011

Drugą część kapitalnie rozpoczęli tyszanie. Już po ośmiu sekundach zdobyli kontaktowego gola. Piotr Myszor przejął długie podanie Słoniny i idealnie dograł przed bramkę gdzie Fabian Biernat nie miał problemów z pokonaniem bramkarza rywali. Szybko zdobyta bramka dodała wiatru w żagle, a efektem była wyrównująca bramka. W 23. min. Piotr Kubica wstrzelił piłkę w pole karne, a Myszor dostawił nogę i wyrównał. W odpowiedzi goście trafili piłką w słupek, a w 27. min. szybką kontrę GKS skutecznie wykończył Kacper Dudzik.

Obie ekipy miała swoje okazje, ale brakowało im szczęścia bądź kapitalnie spisywali się bramkarze. Kubica trafił w poprzeczkę, Brzenk kilkukrotnie zatrzymywał uderzenia rywali, a raz z pomocą przyszła mu poprzeczka. Na nieco ponad min. przed końcem meczu sędzia podjął kontrowersyjną decyzję – zamiast rzutu wolnego pośredniego za wulgarny okrzyk, odgwizdał szósty faul atakujących bramkę rywali tyszan. Oznaczało to, że zawodnika Miasta Solnego Wieliczka wykonywać będzie przedłużony rzut karny, który zamienił na gola.

DSC_0655

Spotkanie mogło się podobać, bo nie brakowało w nim goli i sytuacji podbramkowych. Do poziomu piłkarskiego jednak nie dostosowali się sędziowie, którzy wielokrotnie mylili się w decydujących momentach.

GKS Futsal Tychy – Miasto Solne Wieliczka 3:3 (0:2). Bramki: Biernat, Myszor, Dudzik.
GKS: Brzenk – Pytel, Myszor, Słonina, Biernat – Dudzik, Szachnitowski, B. Sitko, Kołodziejczyk – Kubica, Wolak.