Dzisiaj (sobota, 20.10.) zarówno piłkarze, jak i koszykarze swoje mecze rozegrają przed własną publicznością. Przy ul. Edukacji podejmą Raków Częstochowa, a przy al. Piłsudskiego Polonię Leszno.

Dla koszykarzy będzie to trzeci mecz w ciągu 7 dni. O środowym starciu we Wrocławiu zespół Tomasza Jagiełki na pewno chciał jak najszybciej zapomnieć. Dzisiaj zawodnicy muszą wyjść na parkiet z „czystą głową” i zmierzyć się z dobrze dysponowaną Polonią.

Zespół z Leszna cały czas znajduje się w pierwszoligowej czołówce, o czym dobrze wiedzą w tyskim obozie. W poprzednim sezonie dwukrotnie lepsza była Polonia, dlatego dzisiaj o godz. 18 tyszanie będą chcieli wziąć rewanż na rywalach.

Jeszcze ciekawiej będzie na Stadionie Miejskim Tychy, gdzie piłkarze podejmą Raków Częstochowa. Tyszanie nie wygrali meczu od początku września, kiedy to ograli 1:0 Wartę Poznań. W zdecydowanie lepszej dyspozycji do meczu podejdzie lider z Częstochowy, ale w derbowych starciach wszystko jest możliwe.

Zespół Ryszarda Tarasiewicza potrzebuje przełamania. A mecz z Rakowem jest dobrą ku temu okazją, bowiem dojdzie też chęć rewanżu za porażkę z poprzedniego sezonu. Wówczas częstochowianie wygrywając 3:0 przerwali serię zwycięstw tyszan. Początek meczu o godz. 17.45.